Komentuj reklamy i wygrywaj nagrody!
Blog > Komentarze do wpisu

Żubr(a) się stawia

Żubr konsekwentnie idzie tą samą drogą i słusznie, bo reklamy z żubrem i zabawy słowne w spotach piwa są wyśmienite.



Dla przypomnienia - poprzednie spoty Żubra:

















Bez oporów podpiszę się pod stwierdzeniem, że reklamy z Żubrem to, obok Mumio (mówię o pierwszych reklamach z Mumio), najlepsza seria polskich spotów.

Oceń najnowszy spot Żubra


wtorek, 26 lutego 2008, eirena
Komentarze
Gość: Lukhasz, coz40.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/02/26 21:40:50
Regularnie zaglądam i na megafony i na zjadamyreklamy i zastanawiałem się, kiedy któraś z kolei reklama Żubra trafi pod Twoje strzechy, bo chyba każda mnie potrafiła zaskoczyć świetnym hasłem, autorom ciągle nie brakuje nowych pomysłów. Do tego bardzo trafnie dobrany typ animacji - dla porównania reklam Harnasia, które z serii Żubra bardzo dużo przejęły, zdzierżyć nie mogę, nie chodzi nawet o jakość sloganów, ale o tą paskudną, tanią estetykę. Tu wszystko jest stonowane, naturalne i spokojne. Jakby graficy byli po dwóch żubrach ;)
Pozdrawiam
-
2008/02/26 22:00:42
W pełni zgadzam się ze stwierdzeniem, że "Żubr" stworzył najlepszą w Polsce serię spotów. Mimo, iż rzadko oglądam telewizję, reklamy tego piwa zapadły mi w pamięć i z przyjemnością obejrzałam całą serię. Pomysł gry słownej jest błyskotliwy i- co najważniejsze- bardzo dobrze realizowany.
Dużym atutem tej serii spotów jest ich charakterystyczność. Proszę zauważyć, iż każdy prawie spot zaczyna się podobnie (jakąś "leśną" perspektywą), a ćwierkające w tle ptaszki (zawsze te same) są na tyle rozpoznawalne, że już po pierwszych paru sekundach wiadomo, z jakiej serii pochodzi ta reklama. Poza tym z moich obserwacji wynika, że akurat ta seria spotów osiągnęła ten "najwyższy" cel reklamy telewizyjnej, a więc przeniknęła do życia codziennego, a właściwie do języka. Niejednokrotnie już słyszałam propozycję: "Może posiedzimy przy Żubrze wieczorem?"... w pewien sposób stało się to wyrażenie idiomatyczne, przynajmniej w moim kręgu znajomych :-)
Seria telewizyjna Żubra ma również świetny "support" ze strony kampanii billboardowej. W zasadzie nie mam na myśli billboardów, tylko inne ciekawe pomysły z tej kategorii, np. kilka Żubrów stojących (a właściwie "czekających na okazję") na trasie Kraków- Warszawa. Przykuwa uwagę.
Co do ostatniego spotu, wydaje mi się trochę słabszy, niż poprzednie (mimo wszystko dużo lepszy, niż przeciętna reklama TV). Być może dzieje sie tak dlatego, że użyta w nim gra słowna nie jest już tak ewidentna, nie brzmi swojsko. Btw, samo słowo "czasami" jakoś nie pasuje mi do kampanii reklamowej, bo z semantycznego punktu widzenia bliżej mu do "rzadko", niż do "często". Można by pomyśleć o zastąpieniu go słowem "zazwyczaj"... . Mimo to spot Żubra wyróżnia pozytywnie się wśród innych, również dlatego, że budzi skojarzenia z całą serią.
-
2008/02/27 07:33:32
Żubr powstający z jęczmienia ujął mnie najbardziej :)
-
2008/02/27 11:31:25
Reklamy Żubra to najlepsza seria reklam w Polsce. Ogromnym plusem tej serii jest jej ciągłość. Przy oglądaniu całej serii od razu można odnieść wrażenie, że ogląda się film przyrodniczy o wspaniałych polskich żubrach. Dzięki temu, seria ta przewyższa serię reklam z kabaretem MUMIO, w których elementem łączącym był tylko ów kabaret i operator sieci komórkowej. Tutaj natomiast mamy nieprzerwany ciąg historii, która rozwija się w odniesieniu do warunków zewnętrznych. Tym samym reklama nie traci kontaktu z rzeczywistością i wpisuje się w, nazwijmy to, nurt życia.
Dodatkowym atutem jest ścisłe powiązanie poziomu werbalnego z graficznym. Komentarz do obrazu jest nie tylko dowcipny ale i adekwatny. Wyraża to, co gdzieś, podświadomie sobie pomyśleliśmy w trakcie oglądania spotu. To taka przysłowiowa kropka nad i. Oczywiście należy pochwalić również graficzną stronę reklamy, która jest wykonana z największą starannością i dbałością o najmniejsze szczegóły, co dodatkowo podnosi jej atrakcyjność.
Można oczywiście wskazać mniej lub bardziej udane odcinki, ale całość tworzy bardzo dobrze zgraną ciągłość i powoduje, że jej kolejne odsłony nie nudzą.
-
2008/02/28 13:20:51
Nie ma się co rozwodzić nad pomysłem, czy wykonaniem - po prostu klasa. Esencja dobrej reklamy: zwięzły, dowcipny i jasny przekaz. Majstersztyk! A same żubry? Jakbym widział parę polskich piwoszy o poranku. Stereotyp mówi o tępo patrzących w dal bezrobotnych, siedzących z puszką w dłoni na parkowej ławce. Błąd! Przecież to nostalgiczne spojrzenie zdradza ich romantyczną tęsknotę i kontemplacyjne zamyślenie, zaś brak pracy wynika z nonkonformistycznego podejścia do kapitalistycznej rzeczywistości i sprzeciwu wobec pogoni za pieniądzem. Szumią wiekowe drzewa, ptaki ćwierkają radośnie, a czas płynie leniwie, niczym złocisty trunek wlewany w spragnione gardła. Polak Polakowi Żubrem.
-
2008/02/28 23:46:14
Rewelacja w pomyśle i wykonaniu. Gra słów jest genialna, ale mnie zachwyca też oprawa dźwiekowa - odgłosy puszczy, praca grafików - wiemy, jakie to trudne i kosztowne, bravo dla twórców!
Zachwyt Mumiospotów mam juz dawno za sobą.
-
2008/02/29 10:57:22
I ponownie spóźniony. Co do powyższych komentarzy - to nie napiszę nic nowego - dorzucę tylko swoje trzy grosze (tj. słowa czy zdania).
Zgadzam się w 100 % że to jedena z najlepszych kampanii na rynku. Wspaniałe gry słowne, mistrzowsko lapidarne hasła, dopełnione obrazem - trafiają w samo sedno jednej z męskich potrzeb ;). Od razu mamy chęć zrezygnować z stukania w klawiaturę, a dłonie zająć żubrem/żubrami, oddać się osuszaniu żubra, posiedzieć przy nim :)
Dodatkowo widzę w reklamie nawiązanie do tradycji staropolskiej - w dawnych czasach owo zwierzę było symbolem naszego kraju, a lasy i puszcze zajmowały 90% powierzchni dzisiejszej Polski. Czy piwo żubr, może być nowym polskim symbolem? W aspekcie reklamowym, jestem jak najbardziej za !
Co do żubr vs. Mumio - reklamy kabaretu Mumio też należą do tych górnopółkowych, nie mniej jednak zwycięzcą jest dla mnie żubr - spoty Mumio są zabawne i tylko zabawne, a omawianego piwa - zabawne i zachęcające do sięgnięcia po produkt i właśnie o to w reklamie chodzi, to są moje kryteria dobrej reklamy!
Sumując wszystkie komentarze: Wszyscy chcemy, aby takie żubry występowały nie tylko w puszczy, ale również w megafonach !!
-
2008/03/02 17:27:32
Gra słów jest prosta. Niestety niewielu autorów kampanii reklamowych o tym pamięta. Żubr od pierwszej reklamy wzbudził wszechobecny zachwyt. Trudno jest się temu dziwić oraz zmienić kierunek bo jak to się mówi "nikt nie sprzedaje, która która znosi złote jajka". Reklamy Żubra są o tyle dobre, że nie wymagają rozbudowanej fabuł, przez to nie potrzebują długiego czasu antenowego, nie nudzą i nie wymagają długiego szukania "głębokiego sensu" ponieważ reklama to nie Biblia;-) Niektóre firmy, tak jak Dębowe Mocne poszły w ślady Żubra i nawet z nim konkurują. Tym lepiej dla nich bo mniej znane marki muszą się czymś wyróżniać, tym samym walczyć o klientów. Oby tak dalej!
-
2008/03/03 23:02:48
a tam. pupa żubrzana. Konsenkwecja, zabawa słowna, przenikanie do słownika codziennego, ja przepraszam, ja rozumiem intencje, ja rozumiem grę słów, ale mi się coś nie podoba. No trudno, żubry do mnie nie trafiają, bywa.
bonjourr@gazeta.pl
-
2008/03/05 10:09:50
Żubr ma się dobrze - każdy spot z udziałem żubra lub żubrzej gromady jest ciekawy, niesie ze sobą zabawne skojarzenia, sytuacje domniemane, zarazem spokojne. Gra słów nie uraża, podobnie, jak obraz.
-
2008/03/05 17:06:14
Oczywsice ze sie stawia kolegom :) zubra wspanialego :)




Megafony wspierają: